Jak było na Industriadzie2017 w Gliwicach? Oto relacja naszej Ekipy POLImaszyny

Było super! Ekipa Gliwicka w składzie: Studenckie Koło Naukowe Chemików, Wydział Transportu, Studenckie Koło Naukowe Nanotech, Studenckie Koło Naukowe Greenpower, Ośrodek Geometrii Wykreślnej, Instytut Fizyki oraz GiG z maszynami drogowymi. Pogoda dopisała, frekwencja na Industriadzie w Nowych Gliwicach całkiem przyzwoita.  Ciągłe pokazy Wydziału Transportu i Fizyków oraz warsztaty Chemików, Ośrodka Geometrii i Koła Nanotech były nieustannie oblegane. Adam Mańka (Wydział Transportu) wraz ze swoją ekipą i dronami w roli głównej, znowu rozdał przed czasem wszystkie nagrody – nie mieli chwili oddechu. Chemicy tym razem postawili na warsztaty i przez gromadzące się tłumy ciężko było dojrzeć, co się tam dzieje – jak zwykle. Liczna ekipa z Ośrodka Geometrii była zadziwiona, że na ich warsztatach jest ciągle komplet i do ostatniej chwili nie mieli wytchnienia. Nie spodziewali się, że będą ciągłe pytania i zainteresowanie tworzeniem ich geometrycznych fantazji. Dziewczyny z Nanotech dzielnie dotrzymywały kroku Fizykom, którzy jak zwykle traktowali swoje pokazy z niebywałą fantazją. Przy naszych namiotach był tylko jeden bolid Greenpower, gdyż drugi – jeżdżący – uległ awarii na przedpołudniowych pokazach w zalanym łzami deszczu Zabrzu. Jednak mimo to Michał (z Greenpower) nieustannie odpowiadał na pytania miłośników motoryzacji zaciekawionych szczegółami elektrycznego bolidu. Ważną atrakcją naszego stosika były maszyny drogowe: zamiatarka podciśnieniowa, pługoposypywarka oraz mała zamiatarka chodnikowa. Każdy mógł wejść do kabiny, a nawet coś uruchomić. Pozwolono nam postawić maszyny na przeciwko naszego stoiska, więc widzieliśmy ciągłe zainteresowanie nimi. Chłopcy zdecydowali się na efektowny pokaz pracy zamiatarki, która sprzątnęła całą naszą alejkę. Organizatorzy od razu się zjawili by się upewnić, że maszyna nie opuszcza jeszcze Industriady. Opuszczaliśmy imprezę wykończeni, ale zadowoleni, że zostaliśmy docenieni przez odwiedzających. Niektórzy z nas nawet zdążyli na drugą połowę meczu Polska-Rumunia.

ZDJĘCIA Z IMPREZY

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.